DANINA TATAROM – Sunkowo

Przepisał i zlokalizował na mapie Władymir Prochorow. Zredagował i mapką opatrzył Jakub Brodacki.

Jag 906, s. 368 (skan 321)

Adam Zaręba mierniczy JKM województwa smoleńskiego przysięgły.

Czynię wiadomo tym listem mojem, iż za przywilejem JKM PNM i za listem Jaśnie Wielmożnego JMP Aleksandra Korwina Gosiewskiego wojewody smoleńskiego, starosty puńskiego# etc, abym wymierzył gruntu do paszni i osady zgodnego włók pięćset na koni sto Tatarom JKM w starostwie Dorohobuskiem we włości siemlowskiej nad rzeką Osmą leżące.

Jednak postrzegając tego, aby na każdej pustoszy według pomiaru i ograniczenia, pewna liczba koni osadzona była, mianowicie na pustoszy Sunkowie, wymierzono i ograniczono gruntu:

– włók trzynaście morgów szesnaście*, na koni cztyry, na każdy koń z osobna włók cztyry, bez morgów pół dziewiętnasta,

– a gruntu i lasu na uroczyskach włók sześć morgów cztyrnaście*, każdemu z nich włóka i morgów pół dzię[wię]tnasta.

W tej wiosce osiadło „koni” [sic!] dwa: Jan Mysakowicz – „koni” dwa, Smolski Mysakowicz – „koń” jeden, a pustych koń jeden.

Na tychże pognojach tego siedliska, także w polu zarówno gruntem ma się miarkować.

Tego gruntu pierwsza ściana granice, od rzeki Osmej od ucia rzeczki Srebrnej, przy którym uciu usypany kopiec. Od tej rzeki tą rzeczką Srebrną w górę do drogi z Kołpyty do Czobotowa idącej, przy której około jodły usypany kopiec. Od tej drogi i kopca tąż rzeczką Srebrną w górę idąc do Taborowa, w błoto wielkie. Tym błotem wielkiem powróciwszy wprawo, śrzodkiem idąc wedle Taborowa Szydłowskiego, w ścianę przesieczoną.ścianą przesieczoną, znamionami na drzewach, krzyże i po trzy wręby wyciętemi prosto idąc w rzekę Osmę, do kopca narożnego, na brzegu około tej rzeki u dębu usypanego. Od tego kopca w prawo rzeką Osmą, w niż do ucia rzeczki Srebrnej. U którego się pierwsza ściana granice zaczęła i tam się kończy.

Które to włók trzynaście i morgów szesnaście, z dodatkiem w drugiem obrębie przy granicy wiaziemskiej włók sześć morgów cztyrnaście wymierzawszy, za przywilejem JKM i za listem Jaśnie Wielmożnego JMP wojewody smoleńskiego, podałem w moc i wieczne dzierżenie Tatarom JKM sunkowskiem, zwyż mianowanym, i towarzyszom którzy tam osiędą. A zaczym osiędą, ten grunt pusty ma być w zawiadowaniu urzędu zamku dorohobuskiego.

A w śrzedniem zamku plac jeden na koni pięć, dla pobudowania domu, i ogród za zamkiem.

Na com dał ten list mój wymiaru i ograniczenia mego, z podpisem ręki mej i z moja pieczęcią. Pisan w Sm[oleńsku]d[ie] dwudziestego augusta, roku tysiąc sześćset dwudziestego szóstego.

#Przypis na marginesie: „od królestwa IM, na Dorogobuzu i innych zamkach w województwie smoleńskiem leżących, przełożonego”.

*Błąd pisarza! Powinno być: „ włók dziesięć morgów pięć…”.

*Błąd pisarza! Powinno być: „ włók cztery morgów dwadzieścia pięć…”.

Tagi , , , , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz