DANINA TATAROM – Kawyrowo

Przepisał i zlokalizował na mapie Władymir Prochorow. Zredagował i mapką opatrzył Jakub Brodacki.

Jag 906, s. 366 wg pierwotnej numeracji (skan 319)

Adam Zaręba mierniczy JKM województwa smoleńskiego przysięgły.

Czynię wiadomo tym listem mojem, iż za przywilejem JKM PNM i za listem JW JMP Aleksandra Korwina Gosiewskiego wojewody smoleńskiego, starosty puńskiego etc., od Królestwa IchM, na Dorohobużu i na innych zamkach w województwie smoleńskiem leżących, od Moskwy rekuperowanych, przełożonego. Abym wymierzył gruntu do paszni i osady zgodnego włók pięćset na koni sto Tatarom JKM w starostwie dorohobuskiem we włości siemlowskiej nad rzeką Osmą leżące.

Jednak postrzegając tego, aby na każdej pustoszy według pomiaru i ograniczenia, pewna liczba koni osadzona była, mianowicie na pustoszy Kawyrowie, wymierzono i ograniczono gruntu:

– włók jedynaście na koni trzy, na każdy koń z osobna włók cztyry, bez morgów dziesiąciu,

– a gruntu i lasu na uroczysku włók cztyry*, każdemu z nich włóka jedna i morgów dziesięć.

W tej wiosce osiadło „koni” dwa: Kudziman Abrahimowicz „koń” jeden, Jan i Reczyp [Abrahimow?]iczowie „koń” jeden, a pusty „koń” jeden na tychże pognojach tego siedliska, także w polu grunt zarówno, ma się miarkować.

Tego gruntu pierwsza ściana granice od rzeki Osm[ej od uc]ia rowu starej granice „litewskiej” i kawirowskiej. Tym rowem w górę do [drogi z] Litewskiego do Kawirowa idącej, przez którą przeszedłszy usypany kopiec. Od tej drogi i kopca tąścianą znamionami na drzewach krzyże i po trzy wręby wyciętemi, prosto idąc do kopca narożnego, około jodły usypanego, który dzieli grunt po lewej stronie litewski, a po prawej Kawirowa. Od tego kopca powróciwszy w prawo, prosto idąc znamionami na drzewach, do kopca narożnego, który dzieli grunt po lewej stronie litewski, a po drugiej grunt Konaszowa, a po prawej stronie grunt Kawirowa. Od tego kopca w prawo, ścianą przesieczoną, znamionami na drzewach idąc w rów, w starą granicę Konaszowa i Kawirowa. starą granicą rowem, w niż do drogi z Konaszowa do Kawirowa idącej, przy której w tymże rowie usypany kopiec. Tym rowem w niż, w rzekę Osmą.A rzeką Osmą w niż idąc do ucia rowu starej granice litewskiej i kawir[ow]skiej, u którego się pierwsza ściana granice zaczęła i tam się kończy.

Które to włók jedynaście na koni trzy z dodatkiem w drugiem obrębie, przy granicy wiaziemskiej, włók [cztyrech] wymierzawszy, za przywilejem JKM i za listem JMP wojewody smoleńskiego, podałem w moc i wieczne dzierżenie Tatarom JKM kawirowskim, wyżej mianowanym i towarzyszom, którzy tam osiędą.A zaczym osiędą, te grunty puste, ma być w zawiadowaniu urzędu zamku dorohobuskiego, dla prętszej osady.

A w Śrzedniem Zamku plac jeden na koni pięć, dla pobudowania domku, i ogród za zamkiem.

Nacom dał ten list mój wymiaru i ograniczenia mego, z podpisem ręki mej własnej i z moją pieczęcią. Pisan w Smoleńsku dnia dwudziestego augusti, roku tysiąc sześćset dwudziestego szóstego.

*Błąd pisarza! Powinno być: „włók dziewięć morgów dziesięć”.

Tagi , , , , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz