Danina PP mieszczan z[a]mku JKM Smoleńska

Jag 906, s. 109 (wg pierwotnej numeracji). Skan 116.

Mieszczanie smoleńscy otrzymują wymiar gruntów do orania, budowania i wyrębu we włości berezańskiej. Przepisał i zredagował Jakub Brodacki.

Świętej Pamięci Zygmunta III króla polskiego i wielkiego księcia litewskiego, siewierskiego nadana i tamże [nieczytelne] według przywileju JKM to jest na pospólstwo włók sto pięćdziesiąt do orania, do budowania i drzew rąbania, drugie włók sto [nieczytelne] burmistrzów, włók dwanaście gruntu na pisarzów dwu G [nieczytelne] łąki gruntu, na ratusz włók trzydzieści gruntu, morgów sianożenych nad rzeką Dnieprem od [niezrozumiałe] Olszy tysiąc, do tego [nieczytelne] po obudwu stronach Dniepru, która to danina [niezrozumiałe] i zaczyna.

Adam Zaręba mierniczy JKM województwa smoleń[skiego] przysięgły.

Czynię wiadomo tym listem moim mierniczym, komu o tem wiedzieć trzeba, iżem wyjeżdżał w roku teraźniejszym tysiąc sześćset dwudziestym [nieczytelne] miesiąca maja czwartego dnia na wymiar gruntów [nieczytelne] przywileju JKM PNM panom mieszczanom smoleńskim na różne grunty danego i za osobliwym listem jaśnie wielmożnego JMPana Aleksandra Korwina Gosiewskiego referendarza i pisarza WksL, puńskiego, wieliskiego, kupiskiego etc starosty, wiceadministratora ziemi siewierskiej, abym wymierzył gruntu do paszni i osady zgodnego włók sto p. panom mieszczanom smoleń[skim] pospolitym [niezrozumiałe], na ratusz smoleński włók trzydzieści, na [?] p. panom burmistrzom włók dwanaście, na [?] p. panów pisarzów dwu miejskich włók [niezrozumiałe], a przy tem morgów tysiąc sianożętnych nad Dnieprem leżących. Które począwszy od rzeki Olszy i horodziszcza Mikoły Olszańskiego nad Dnieprem i rzeką Olszą na u[j]ściu leżącego, idących wzgórę Dniepra, po prawej stronie Dniepra i posady smoleńskiej od rzeki Olszy do horodziszcza Hnieznowa i po drogę biegową [?] katyńską, a od Hnieznowa horodyszcza do rzeczki Dąbrowny [?!] idącej po obapół czyzr [?] rzeczką Dąbrowienką, a Dąbrowienką nad studzieńcem do rzeki Studzianki i do Szklanej rzeczki. A od Szklanej rzeczki, pominąwszy posad miejski, nad rzeczką Wiązowną, obapół rzeczki Wiązowny, od Wiązowny do Rzpcz [?]. [dłuższy fragment nieczytelny] mieszczanom na wieczne czasy król pan nasz miłościwy konferować raczył przywilejem tymże swoim na wieczność pustoszy Czarnego Lasu z borem dla [nieczytelne] za domem [?] miejskich w zamku smoleń[skim] i dla opalenia drzew też [nieczytelne] miastu smoleńskiemu. Do tego wygon dostateczny po obu dwu stronach Dniepra zamku i miasta Smoleńsk do Posady Smoleń[skiej] przyległy na Górze Pokrowskiej i Piotrowskiej, po obapół rzeczki Horodni, aż do Szklanej Rzeczki i do Dąbrowienki rzeczki Jasczań [niezrozumiałe] po ścianę miasta włók miejskich pospolitych przez gościńce: witebski, kaspelski, rudzki i bielski stary, pomijając okrąg włók dziesięciu pospolitych [?], idąc przez rzekę Czernicę i Wiązownę rzeczkę, po Studzienką małą rzeczkę i Stobnę rzekę wielką i po rzekę Dniepr leżący.

Który to pomiar gruntów zwyż pomienionych niżej opisanych tak się w sobie ma i zaczyna. Pierwsza ściana pomiaru włók miejskich pospolitych p. panom mieszczanom smoleńskim nadanych, poczyna się od kopca pierwszego narożnego triangularnego, naznaczonego na ścienie krzyżowej triangularnej na gruncie [?] czerniowskim, który dzieli włóki ratusz[n]e po prawej ręce (a przez ścianę włóki miejskie pospólstwa), a po lewej ręce grunt JMPana Hieronima Ciechanowicza podsędka i wójta smoleńskiego. Przy tym kopcu sosna z krzyżami trzema i wyciętemi. Od tych ścian krzyżowych i kopca naznaczonego w lewo ścianą poprzeczną trybową prostą pospolitych miejskich włók, idąc przez gościniec kaspelski z Smoleńska idący do kopca naznaczonego narożnego triangularnego, na gruncie Bogarodzice Pokrowskiej, który dzieli grunt po lewej ręce JMPana podsędka i wójta smoleń[skiego], a po prawej stronie włóki miejskie pospolite, a przez ścianę grunt JKM Rz[ecz]p[o]s[polite]j [?]. Od tych ścian triangularnych krzyżowych i kopca naznaczonego, na gruncie Bogarodzice Pokrowskiej w prawo wielką ścianą trybową idąc do gościńca z Smoleńska do Kasple idącego, przy którym [nieczytelne] kopców dwa. Od tego gościńca tąż [nieczytelne] na drzewach wyciętymi do kopca narożnego winklowego [niezrozumiałe] gruntów miejskich, który dzieli po prawej ręce grunt włók pospolitych miejskich, a po lewej ręce grunt JKM pozostały pusty. A przez ścianę tej z lewej strony grunt wygonów miejskich. Od tego kopca winklowego triangularnego naznaczonego tąż ścianą [nieczytelne] idąc prostym trybem znamionami na drzewach wyciętemi, krzyże i po trzy wręby do kopca naznaczonego narożnego na Górze Pietrowskiej, przy gościńcu z Smoleńska do Witebska idącego, usypanego za cerkwią Piotra i Pawła Świętych Apostołów, który dzieli grunty po lewej ręce ze dwóch stron wygonów miasta smoleńskiego, a po prawej ręce grunt włók sta miejskich pospolitych. Od tej ściany i kopca narożnego usypanego powracając prostą ścianą w prawo na górze za cerkwią Piotra i Pawła, ścianą [nieczytelne] podłużnią prostym trybem idąc przez rzeczkę Szklaną, wedla gruntów miejskich pospolitych, po prawej ręce Kozmawicz, a po lewej ręce pozostały grunt wygonów miejskich w zaścianku po morgi sianożętne miejskie. Tąż ścianą prostą przez rzeczkę Studzieniec idąc, znamionami na drzewach do kopca narożnego triangularnego w boru usypanego p. Puszkarza [Trębacza?] naznaczonego, który dzieli grunt po lewej ręce zaścianek wygonów miejskich smoleńskich, a po drugiej stronie czwartej ściany zaczętej. Po tejże lewej stronie grunt mieszczan smoleń[skich] obrąb sta włók Czarnego Lasu dla budowania domów i drzew na spalenie miastu Smoleńskiemu nadanych, a po prawej ręce grunt włók sta miejskich pospolitych. Od tych ścian triangularnych i kopca naznaczonego w prawo powróciwszy ścianą wielką przez bór przesieczoną prostym trybem idąc przez mszarzyny błotne znamionami na drzewach wyciętemi do kopca narożnego triangularnego, przy Wielkiem Mchu Rzdochowskim [?] naznaczonego, który dzieli grunt [niezrozumiałe] miejskich sta włók Czarnego Lasu po lewej ręce (a przez ścianę grunt włók cztyrech panów pisarzów miejskich Bruszkowa, Derewienki i Popowa nadanych), a po prawej stronie grunt włók sto miejskich pospolitych. Od tego kopca trangularnego prostą drogą ścianą trybową idąc do derewni Bezwrotowa Pisarskiej i do [nieczytelne] małą łąką na ratusznej [?] do kopca narożnego przy okolicy naznaczonego, który dzieli grunt włóki miejskie pospolite po prawej stronie, a po lewej grunt ratuszny derewianki Zaluskina [?]. Od tego kopca tąż ścianą idąc do kopca winklowego na gruncie Trębaczkowie nad rzeczką Kłyboczycą naznaczonego, który dzieli grunt po prawej ręce włók miejskich pospolitych, a po lewej stronie grunt włók trzydzieści ratusznych. Od tego kopca winklowego narożnego w lewo powróciwszy ścianą prostym trybem idąc przez grunt Bogarodzice Pokrowskiej i przez grunt Tarczowa i przez grunt Fiedora Harasimowa do kopca pierwszego narożnego na gruncie czerniewskiem naznaczonego. U którego się pierwsza ściana pomiaru poczęła tego obrebu włók sta miejskich pospolitych i tam się kończy.

[Drugi obrąb]

A iż nie mogąc wystarczyć w tym obrebie jednym pomiaru mojego według przywileju JKM włók sta na pospólstwo miastu smoleńskiemu nadanych, w którym obrębie nalazło się pomiarą włók ośmdziesiąt, tedy zostawiwszy wcale włók cztery na Kormaniczach panu Wojciechowi Krzyżanowskiemu burmistrzowi smoleńskiemu, za osobliwym listem od najjaśniejszego KcJM Władysława administratora ziemie siewierskiej do dalszej łaski JKM nadanych, w drugim obrębie dodałem włók siedmnaście, które się pomienione w pewnym obrębie niżej opisanym wymierzeniu.

Drugiego stan włók pomiara puszczy Czarnego Lasu od JKM PNM przywilejem miastu smoleńskiemu dla drzewa na budowanie domów i drew dla spalenia pospolitego nadanych, stosując się pomiarą do przywileju JKM PNM do pierwszego obrębu wymierzonego włók sta panom mieszczanom smoleńskim pospolitym nadanych, którego to sta włók Czarnego Lasu puszczy i z borem pomiara tak się w sobie ma. Pierwsza ściana pomiaru tych włók sta zaczyna się od kopca naznaczonego triangularnego na ścienie pod[niezrozumiałe] miejskiej pospolitej pisarskiej i burmistrzowskiej włók dwunastu [niezrozumiałe] ściany tej burmistrzowskiej włók dwudziestu i włók pustych ratusznych po lewej stronie, a po prawej stronie Czarny Las JKM pozostały. Od tych ścian krzyżowych triangularnych i kopca naznaczonego krzyżowego, z poprzecznej ściany krzyżowej gruntów burmistrzowskich, ściana idzie pierwsza poprzeczna do rzeczki Olszycy, przy której naznaczono obapół kopców dwa. Tąż ścianą prostym trybem znamionami na drzewach wyciętemi idąc do kopca narożnego około drzewa osinowego naznaczonego, przy którym klonów trzy i [niezrozumiałe] znamionami krzyże i po trzy wręby wyciętymi. Ten kopiec naznaczony na gruncie Bogarodzice Pokrowskiej, który dzieli grunt po prawej ręce ze dwóch stron puszczą Czarnego Lasu pozostałą JKM, a po lewej stronie puszczą Czarnego Lasu włók sta nadanych miastu smoleńskiemu. Od tego kopca powróciwszy w lewo wielką ścianą podłużnią ku Dnieprowi idącą, która idzie prostym trybem, znamionami na różnych drzewach, krzyże i po trzy wręby wyciętemi, idąc po wtóre przez rzeczkę Olszycę i przez grunt Bogarodzice Pokrowskiej i przez grunt [niezrozumiałe: kloiski?] i przez grunt i mech horozdowski, i przez grunt hlazunowski, i po wtóre zwy[j]mując [?] gruntu hlińskiego, aż do drogi, która idzie z Rosławia do Smoleńska, przy której drodze obapół naznaczonego kopców dwa. Tak ścianą prostą trybową znamionami idąc wyciętemi na drzewach, postępując ku Dnieprowi do gościńca brzegowego z Katyni do Smoleńska idącego, i do kopca narożnego, naznaczonego przy gościńcu tymże brzegowym, nie dochodząc morgów tysiąca sianożętnych miastu smoleńskiemu nadanych nad Dnieprem rzeką leżących, nad rzeką Olszą. U tego kopca naznaczonego narożnego skończyła się ściana podłużna włók sta puszczy miejskiej Czarnego Lasy po lewej stronie, a po prawej grunt pozostały puszczy Czarnego Lasu i boru JKM i ku Olszy idzie [?] po gościniec katyński leżące. Od tej ściany i kopca narożnego naznaczonego powróciwszy [niezrozumiałe] ścianą [niezrozumiałe] w lewo, gościńcem brzegowym, postąpiwszy ku Smoleńsku do kopca narożnego kirowskiego [?] obrąbu włók sta pospolitych panom mieszczanom smoleńskim na pospólstwo na [niezrozumiałe] nadanych. U tego kopca się granica poprzeczna tejże ściany kończy. Czwarta podłużnia ściana tej puszczy idzie pierwsze pomiark ścianą wedle włók stu miejskich pospolitych i wedla gruntu pisarzów dwóch i p. panów burmistrzów włók dwunastu do pierwszego kopca naznaczonego naroznego, u którego się pierwsza ściana pomiaru pustoszy Czarnego Lasu zaczęła i tam się kończy.

W tej puszczy sta włók za listem osobliwym najjaśniejszego królewica JM Władysława administratora ziemie siewierskiej panu Stanisławowi burmistrzowi włók cztyry dane do dalszej woli i łaski JKM na uroczyszczu Plieszewnie [?] w wierzchowiu rzeczki Dąbrowienki, które są wymierzone w pospólnych [?] ścianach.

[Trzeci obrąb]

W końcu obrębu sta włók miejskich pospolitych, obok wielkiego obrębu Czarnego Lasu puszczy, wymierzyłem osobliwie według przywileju JKM włók dwanaście na cztyrech burmistrzów na derewni Skorypozowie. Wedla nich zaraz włók cztyry na Popowie i na Brzugowie na dwóch pisarzów miejskich, osobliwie nadanych tymze przywilejem JKM.

Tych włók w jednym obrębie szesnastu takowem położeniu. Pierwsza ściana poprzeczna po włóki miejskie pospolite, druga ściana podłużnia po włóki ratuszne, po pewne znamiona na drzewach wycięte i kopcami naznaczone narożnemi. Trzecia ściana tego obrębu burmistrzowskiego i pisarskiego włók szestnastu po wielki tryb ściany poprzecznej Czarnego Lasu i po kopce dwa naznaczone, to jest jeden po włóki ratuszne, a drugi narożny wielkiego obrębu Czarnego Lasu. Czwarta ściana wymiaru po wielką ścianę podłużnią, która idzie ku Dnieprowi obrębu Czarnego Lasu. Wedla tego obrębu włók burmistrzowskich i pisarskich poczyna się obrąb wymiaru włók trzydziestu na ratusz smoleński od JKM tymże przywilejem nadanych.

Którego to pomiaru włók trzydziestu poczyna się pierwsza ściana za derewnią Oczelewem ratuszną na gruncie bliznakowskim. Od kopca narożnego na drzewach krzyżowych usypanego [?], który dzieli grunt po lewej ręce JMPana Hieronima Ciechanowicza podsędka i wójta smoleńskiego derewni Bliźnaków, a przez ścianę grunt po prawej stronie włók trzydziestu ratusznych. Od tego kopca w prawo wielką ścianą prostą trybową przez grunt rohuliński, idąc znamionami na różnych drzewach krzyżami i po trzy wręby wyciętemi do kopca narożnego naznaczonego na gruncie czernjiowskiem, który dzieli grunt po lewej ręce JMPana podsędka i wójta smoleńskiego przez ścianę włóki miejskie pospolite, a po prawej stronie grunt ratuszny. Tąż ściana idąc prostym trybem przez grunt Harasimowa, Taraczowa i Bogarodzice Pokrowskiej do kopca narożnego naznaczonego, który stoi na gruncie Horbacikowa nad rzeczką Hłyboczycą. Od tego kopca przekraczając [?] w ścianę poprzeczną w prawo rzeczką Hłyboczycą. Od rzeczki Hłyboczycy w prawo przez grunt derewienki Małyszkina do kopca narożnego przy okolicy naznaczonego po lewej stronie włóki miejskie pospolite, a po prawej ręce grunt ratuszny Małyszkina przez ścianę włóki pisarskie. Od tej ściany i kopca naznaczonego w prawo powróciwszy, idąc ścianą prostą podłużnią, wedle gruntów pisarskich i dwunastu włók burmistrzowskich ślężypozowskich [?] do kopca winklowego z włók dwunastu. Od tego kopca naznaczonego tąż ścianą prostym trybem idąc przez grunt iwatiuński i kukszynowski do kopca narożnego naznaczonego, który stoi na gruncie kukszynowskim. U którego się skończyła ta ściana podłużnia włók trzydziestu ratusznych. Od tej ściany i kopca naznaczonego powróciwszy w ścianę poprzeczną w prawo wedla gruntu JKM pustego, idąc do pierwszego kopca narożnego, u którego się pierwsza ściana pomiaru włók trzydziestu ratusznych zaczęła i tam się kończy.

[Czwarty obrąb]

Uszarając [?] się do dodatku włók sta miejskich pospolitych pierwszego i że się nie nalazło w pierwszym obrębie jedno włók ośmdziesiąt trzy ze mchami i z błotami, a dodając gruntu włók siedmnaście w drugim obrębie na gruncie derewienki Wedernikowa nad rzeczką Wiązowną i Czernicą leżące, aby się z pełna skończyła pomiara włók miejskich pospolitych według przywileju JKM danych, przy której derewni Wedernikowie wymierzyłem w jednym obrębie włók dziesięć nad rzeczką Wiązowną.

Tych dziesiąci włók pospolitych poczyna się pierwsza ściana pomiaru od gruntu Kreczotkina Alatiasza Byczkiewicza, od kopca naznaczonego winklowego, który dzieli grunt po lewej ręce Kreczotkina, a po prawej grunt wygonów miejskich smoleń[skich], a po lewej stronie grunt przez ścianę włók dziesiąci pospolitych miejskich. Od tego kopca prostą ściana wygonowa idąc przez rzeczkę Czernicę do kopca narożnego, który stoi naznaczony na gruncie Wedernikowym w końcu i rogu włók Pawła Bublicza rajce smoleńskiego. Od tego kopca idąc ścianą prostym trybem przez rzeczkę Wiązownę, znamionami na drzewach wyciętemi do kopca narożnego naznaczonego triangularnego, który dzieli grunt po prawej ręce wygonów miejskich, a po lewej stronie grunt gniazdowskiego [sic!]. Od tej ściany i kopca naznaczonego powróciwszy ścianą trzecią w lewo prostym trybem, idąc wedle ściany i gruntu gniazdowskiego do kopca narożnego naznaczonego na ścienie podłużnej Kreczotkina. Od tej ściany i kopca powróciwszy czwartą ścianą wymiaru tych dziesiąci włók zwyż mianowanych w lewo ścianą Kreczotkina znamionami na drzewach wyciętemi idąc do kopca pierwszego naznaczonego winklowego. U którego się pierwsza ściana wymiaru włók dziesiąci zaczęła i tam się kończy po lewej stronie tej ściany.

W trzecim [czwartym?] obrębie przestąpiwszy grunt Matiasza Byczkiewicza Kreczotkina, także grunt Simona Medona, dodaję do dziesiątka włók pospolitych siedm, a ofora [?] na błota niezgodne i mchy, aby się z pełna skończył obrąb [nieczytelne] włók sta miejskich pospolitych, przywilejem JKM [nieczytelne] danych. W tenże obrąb zajmuję [niezrozumiałe] miarą włók ośm, które są dan gruntem paszennym za morgi sianożętne, który jest morgów sianożętnych osobliwie nadał król JM z osobna nad wszystkie włóki miejskie, tysiąc, nad rzeką Dnieprem i nad inszemi rzeczkami aż do rzeki Olszy. Które morgi mierzając tą ścianą [?] morgów tysiąca wystarczyć nie mogła, musiało się dodać gruntem paszennym włók ośm, aby się skończyło zupełna morgów tysiąc według przywileju JKM.

Którego to obrębu kwadratowego szesnastu zaczyna się pomiara za derewnią Kreczotkinem [Simo]na Medona na granicy pierwszej ściany kopiec naznaczony naro[żny] przy gościńcu starym bielskim na górze. Od tej drogi i kopca w lewo prostą ścianą idąc znamionami na drzewach wyciętemi przez drogę sziemierzycką [?] do kopca naroznego naznaczonego na gruncie sziemieńskim [?] nad rowem, który dzieli grunt ze dwóch stron JKM [niezrozumiałe] po prawej ręce, a po lewej stronie grunt włók szesnastu [miejs]kich [?]. Od tej ściany i rowu, i kopca naznaczonego powróciwszy, a w drugą ścianę poprzeczną, którą to ścianą prostym trybem znamionami na drzewach krzyże i po trzy wręby wyciętemi mech sziemierzycki, idąc do kopca narożnego naznaczonego [na] gruncie JKM pustym, który dzieli grunt ze dwóch stron [po] prawej ręce JKM pusty. Od tej ściany poprzecznej i [kopca nazn]aczonego, powróciwszy ścianą trzecią podłużnią w lewo [prostym try]bem idąc znamionami na drzewach wyciętemi do kopca na[rożnego na]d rzeczką Wiązowną naznaczonego, który dzieli grunt po p[rawej r]ęce JKM pusty i grunt Simona Medona, a po l[ewej stronie] grunt włók szesnastu miejskich. Od tego kopca narożnego na [nieczytelne] i od rzeczki Wiązowny w lewo powróciwszy idzie [nieczytelne] czwartu wedle [nieczytelne] do kopca narożnego przy gościńcu starym bielskim na [nieczytelne] się [niezrozumiałe] za ścianą granice włók szestnastu zaczęła i tam się kończy.

Wymiar wygonów miejskich smoleńskich

Poczyna się wymiar i ograniczenie wygonów miejskich smoleńskich od posady i od cerkwie Piotra i Pawła Świętych Apostołów i od pierwszego kopca narożnego, usypanego na wierzchu Góry Pietrowskiej po lewej ścienie gościńca witebskiego z posady idącego, który dzieli grunt po lewej ręce włók sta miejskich pospolitych, a po prawej ręce grunt wygonów miejskich pospolitych. Od tego kopca prostą ścianą idąc przez gościniec witebski wedla gruntów miejskich pospolitych włók sta znamionami na drzewach krzyże i po trzy wręby wyciętemi do kopca narożnego triangularnego na gruncie pokrowskim naznaczonego, który dzieli grunt po lewej ręce włók miejskich pospolitych o [niezrozumiałe] grunt pusty JKM, a po prawej stronie grunt wygonów miejskich pospolitych, przy tym kopcu naznaczonym [niezrozumiałe] i wrębami wyciętemi. Od tej ściany i kopca w prawo ścianą wygonową powróciwszy przez gościniec kaspelski, znamionami na drzewach wyciętemi, krzyże i po trzy wręby, idąc przez gościniec rudzki i bielski do kopca narożnego przy drodze lubo gościńcu bielskim starym na krzeczotkińskiej ścienie naznaczonego, który dzieli grunt po lewej ręce JKM pozostały pusty, a przy ścianie grunt Krzeczotkina i po prawej ręce grunt wygonów miejskich smoleńskich. Od tego gościńca i kopca Krzeczotkina ścianą postąpiwszy w ścianę wygonową i włók dziesiąci miejskich pospolitych, którą ścianą postąpiwszy przez rzeczkę Czernicę do kopca narożnego naznaczonego na gruncie wederpokowym [?] w końcu i rogu włók Pawła Bublicza rajce smoleńskiego. Od tego kopca w lewo ścianą wygonową wedla dziesiąci włók idąc przez rzeczkę Wiązownę do kopca narożnego na gruncie wedernikowym bubliejowym naznaczonego, który dzieli grunt po lewej stronie włók dziesiąci miejskich pospolitych i grunt JKM pozostały, i dwie włóki pani Anny wdowy Kotosyłowej, a po prawej stronie wygon miejski. Od tej ściany i kopca w prawo powróciwszy w starą miedzę dwóch włók pani Kotosyłowej, którą miedzą postąpiwszy w Kruty Suchy Row, a Krutym Suchym Rowem w rzeczkę Stobenkę, a rzeczką Stobenką idąc w niż w rzeczkę Stobnę, a rzeką Stobną idąc śrzodkiem w niż w rzekę Dniepr, i tu się granica i pomiar wygonów miejskich smoleńskich i u[j]ścia rzeki Stobny w Dniepr, kończy.

Wymiar morgów sianożętnych tysiąca miastu smoleńskiemu przywilejem JKM nadanych za rzeką Dnieprem po rzekę Olszę.

Panom mieszczanom smoleńskim według przywileju JKM wymierzono sianożęci morgów tysiąc po tamtej stronie Dniepra rzeki, począwszy do rzeki Olszy i nad Dąbrowienką, Serebrianką, Szklaną, Wiązowną, Stobienką, Stobną obapół rzeki Stobny, od Dniepra po gościniec dzirsowski i po grunt pana Jana Makalińskiego, po które koniec tego tysiąca morgów, które się tak w sobie poczynają.

Naprzód.

Od rzeczki Szklanej nad rzeką Dnieprem na dół w pierwszej łące wymierzono morgów

11

Od Dniepra na drugiej łące do rzeczki Srebrnej wymierzono morgów

72 [12?]

Od rzeczki Srebrnej poczyna się łąka trzecia do Zdroja, który bieży w rzekę Dniepr, nie dochodząc Dąbrowienki wymierzono morgów

42

Za rzeczką Zdrojem w niż Dniepra do rzeczki Dąbrowienki wzgórę nad rzeczką Dąbrowienką do gościńca katyńskiego wymierzono morgów

12

Za gościńcem pod włóki pana Krzyżanowskiego w pierwszym zaścianku wymierzono morgów

36

W drugim zaścianku pod temiż włókami pana Krzyżanowskiego wymierzono aż do błota morgów

15

Po obapół drogi katyńskiej idąc do rzeczki Dąbrowienki wymierzono morgów

9 [2?]

Nad rzeczką Dąbrowienką od gościńca katyńskiego w górę do groble wielkiej do granice pana Stanisława Burmistrza wymierzono morgów

74 [24? 34?]

Po tamtej stronie Dąbrowienki do granice pana Stanisława burmistrza na dół do drogi, która idzie do Katyni wymierzono morgów

85 [?]

Nad tąż Dąbrowienką na dół ku Dniepru [niezrozumiałe] dodano morgów

17

Wedle pana Kowalewskiego za pustym morgiem jednym wymierzono samej pustoszy morgów

12

Za tąż puszczą na dół do Dniepra wymierzono do łąki głuszyckiej morgów

30

Na łące głuszyckiej do jeziora Głuchowa wymierzono morgów

26

Te morgi kończą się do Jeziora Głuchowa.

Za Jeziorem Głuchowem w niż Dniepra wymierzono do horodziszcza Hnieznowa morgów

90

Z tych morgów dziewiącidziesiąt przeciwko horodziszcza Hnieznowa, zajęło się na ks[iedz]a biskupa morgów dwadzieścia dwu, a samego horodziszcza morgów

dwa

Za rzeką Świńcem i mogiłami, która pod horodziszczem wymierzono morgów

6

Za puszczą pierwsza łaka za horodziszczem Hnieznowym, na której łace kopiec stoi wedle drogi ninie wymierzono morgów

16

Tych morgów granica kończy się po rzeczkę, która idzie z puszczy do Dniepru.

Za tą rzeczką nad Dnieprem wymierzono morgów

5

Za tymi morgami poczyna się druga łaka od horodziszcza Hnieznowa w niż Dniepra wymierzono morgów

24

Wedle mogiły, który stoi podle drogi nad Dnieprem wymierzono morgów

28

Za mogiłą poczyna się łąka do Horodziszcza Olszańskiego na którym cerkwie stałą wymierzono morgów

28

Te morgi kończą się po Horodziszcze Olszańskie.

Na samem Horodziszczu aż do gościńca katyńskiego wymierzono morgów

10

Na których morgach kopiec stoi ostatni nad rzeką Olszą, między drogą katyńską po bok gruntu boru został zaścianek gruntu królew[skiego] według morgów miejskich, w którym wymierzono morgów

5

A drugi zaścianek gruntu został za Horodziszczem Hnieznowym przy morgach miejskich, w którym wymierzono gruntu włóka jedna morgów

18

Za Pokrowską Górę idąc do derewni Kreczotkina nad rzeczką Wiązowną w lewą stronę w górę ku siedlisku Żabinu i wyżej siedliska, wymierzono morgów

70

Podle p. Simona Medona przydano ziemie na rolą paszną włók

ośm

Podle tychże włók osmiu miejskich licząc we włókę po morgów trzydzieści, uczyni morgów wszytkich

240

W tych ośmiu włókach około mchu wielkiego, z jednej strony wymierzono morgów

24

Za tym mchem od zadniej ściany idąc ku drodze, która idzie przez mech, wymierzono morgów

40

Od tej drogi, która idzie przez mech ku ścienie p. Simona Medona wymierzono morgów

26

Tym morgom skończyła się granica po ściane pana simonowa. Te morgi poczynają się z przyjazdu od rowku, który idzie po drogę przy którym sadzawek [sic!] dwie

Od stawu miejskiego po lewej [?] stronie Wiązowny w niż do gościńca [niezrozumiałe] wymierzono morgów

23

Wzgórę Dniepra od rzeczki Wiązowny do rzeki Stobny i nad rzeką Stobną do małej Stobenki wymierzono morgów

42

Nad rzeczką Stobenką mała w górę począwszy od gościńca, który idzie do Duchowczyzny aż do ściany pani Kołotyłowej wymierzono morgów

43 [47?]

Na tamtej stronie rzeczki Stobny, począwszy od Ostróżka Małego Moskiewskiego, który stoi nad rzeką Dnieprem, wzgórę rzeki Stobny, aż do młyna królewskiego i wyżej nad stawem do gościńca, który idzie do Duchowczyzny wymierzono morgów

25

Tych morgów sianożętnych tysiąc zwyż pomienionych pomiar kończy się po tamtej stronie rzeki Stobny, po grunt pana Jana Makalińskiego, według przywileju JKM miastu smoleń[skiemu] nadanych, z dodatkiem zwyż mianowanych ośmiu włók gruntu pasznego za Krzeczotkinem wymierzonych, których morgów in summa wszystkich wymierzonych nad Dnieprem i nad niżem rzeczkami zwyż pomienionemi tysiąc.

Które to grunty miejskie wszystkie zwyż pomienione i mianowane, według przywileju JKM PNM p. panom burmistrzom rajcom, ławnikom i wszytkiemu pospólstwu miasta smoleń[skiego] nadanych to jest włók sto pospolitych na ratusz smoleń[ski], włók trzydzieści p. panom burmistrzom i pisarzom dwiema, włók szesnaście puszczy włók sto, morgów sianożętnych tysiąc i wygon miejski, porządne wymierzywszy i dostatecznie otrzybowawszy, kopcami i znakami poznaczywszy i na różnych drzewach krzyże i po trzy wręby powyznaczawszy, według przywileju JKM PNM i za listem jaśnie wielmożnego JMPana Aleksandra Korwina Gosiewskiego referendarza i pisarza WksL etc. [niezrozumiałe] administratora ziemi siewierskiej, podałem w moc wieczne dzierżenie prawem wieczystym p. panom burmistrzom, rajcom, ławnikom i wszytkiemu pospólstwu miasta smoleńskiego. Co dla lepszej wiary i pewności daję im ten list mój wymiaru mego mierniczego, z podpisem ręki mej własnej i z moją pieczęcią. Pisan w Smoleńsku m[ie]s[ią]ca juny szóstego dnia roku tysiąc sześćset dwudziestego trzeciego.

Tagi , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz