DANINA PANU JANU CIECHANOWIECKIEMU

danina jana ciechanowieckiego we włości iwanowskiejPisarzowi ziemskiemu orszańskiemu list przeciwny

Jan Ciechanowiecki potwierdza wymiar derewni Matwiejewo, pustoszy Zubowo, Momontowo i Świerszczkowo we włości iwanowskiej nad rzeką Soż. Przepisał, zredagował i mapką opatrzył Jakub Brodacki.

Jag 906, s. 75 wg pierwotnej numeracji (skan 83)

Ja, jan Ciechanowiecki pisarz ziemski orszański.

Czynię wiadomo tym moim listem. A w teraźniejszym roku tysiąc sześćset dwudziestego czwartego miesiąca augusta dnia dwudziestego pierwszego, mając ja naznaczone sobie derewnie od wielmożnego JMP Aleksandra Korwina Gosiewskiego referendarza i pisarza WKsL, wieliskiego, puńskiego, kupiskiego etc. starosty a na ten czas namiestnika od JKM zupełną mocą do Smoleńska zesłany [zesłanego?] w województwie smoleńskiem, we włości iwanowskiej nad Sożem leżące.

Mianowicie:

  1. derewnie Matwie[jewo?] na których chłopów trzech,

  2. druga pustosz Zubowo,

  3. trzecią pustosz Momontowo [?],

  4. czwartą pustosz Pustosz Świerszczkowo,

gdzie do wymierzenia w nich obrębu pewnego, to jest włók pięciudziesiąt gruntu, JMP referendarz przydał mi do tych piąciudziesiąt włók p. Adama Zarębę mierniczego JKM przysięgłego [sic!] JKM. Czyniąc dosyć rozkazaniu JM te pięćdziesiąt włók według granic niżej opisanych wymierzył i ograniczył, w moc dzierżenie prawa lennego wieczystego podał.

Które granice pustoszy derewnie tak się w sobie mają. Naprzód nad rzeką Sożem, nad brzegiem na wielkim łuhu, przy granicy pana Bielickiego Obłosków i kopiec usypany. Od tego kopca poczyna się pierwsza ściana rzeką Sożem. W niż idąc śrzodkiem tej rzeczki aż do gruntów pana Jana Wojewódzkiego, nazywających Światłowa, w tymże stanie iwanowskiem leżące, gdzie też na brzegu nad rzeką Sożem kopiec [s. 76:] na granicy starej światłowskiej i matwiejowskiej usypany. Od tego kopca powraca się ściana poprzeczna światłowska w prawo aż do kopca narożnego winklowego. U którego się ta ściana poprzeczna światłowska skończyła.

Od tego kopca w lewo idąc prostym trybem do gruntów nazwanych motowidłowskich, zajmując część gruntów światłowskich, od tego kopca, który usypany na starej między światłowskiej i motowidłowskiej. Wedla którego kopca na dwóch osinach krzyże i po trzy wręby wycięte. Od tego kopca i znamion, idąc wedla gruntów światłowskich, granicą starą, przy której na drzewach różnych na brzozach, osinach i dębach małych, znaków niemało, to jest krzyże i po trzy wręby wycięto. Idąc do brzegu rzeki Wieprzyny w niż idącej, na którym brzegu motowidłowskim, brzoza wielka stoi ze dwiema krzyżami i ze trzema wrębami nowo naznaczonemi. Przy której kopiec usypany. Od tych znaków powraca się ściana druga śrzodkiem rzeki Wieprzyny w wierch idąc, aż do siedliska nazywającego Jołuszowskiego [Połuszowskiego? Sołuszowskiego?] przeciwko którego kopiec na łuhu jołaszowskiem usypany.

Od tego kopca powraca się ściana podłużna, trzecią zajmując część Siedliska Jołuszowskiego. Trzy sznury od rzeki Wieprzyny w lewo ku rzece Wieprzynie las wszytek JKM. Idąc znamionami wyciętemi na drzewach aż do kopca narożnego, który usypany na starej granicy matwiejowskiej i pana Bielickiego Obłożek, a po trzeciej stronie wcale puszcza JKM. U którego się kopca trzecia ściana kończy.

Od tego kopca narożnego idac prostem trybem do rzeki Soża, do pierwszego kopca, gdzie się pierwsza ściana granice zaczęła i tam się kończy. Obok gruntów pan[a] Bielickiego Obłaskowa.

Tę pomiarę i ograniczenie od pana Zaręby sobie daną przeciwny list podpisuję i do ksiąg mierniczych podaję.

Tagi , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz