DANINA PANA MARCINA KARLIŃSKIEGO

jelneńska włość Marcin Karliński

Danina Marcina Karlińskiego we włości jelneńskiej. Sporządzono na podstawie mapy dwuwiorstówki Szuberta, trójwiorstówki oraz księgi wymiaru i ograniczenia Adama Zaręby.
©Jakub Brodacki

chorążego ziemskiego smoleńskiego rotmistrza JKM

Jag 906, s. 159 (wg pierwotnej numeracji). Skan 156.

we włości jelińskiej nad rzeką Stranną leżąca. Po nieboszczyku Walentem Karlińskiem.

Marcin Karliński otrzymuje wymiar derewni Jezierzyńskiej, Korobajowa, poczynku Świecitkowa i Janczaków oraz pustoszy Hłuszyca, Iwanowo, Olizarowo nad rzeką Stranną we włości jelniskiej. Przepisał i zredagował Jakub Brodacki.

Adam Zaręba mierniczy JKM województwa smoleńs[kiego] przysiegły.

Czynię wiadomo tym pisaniem mojem, iż będąc wysłany od wielmożnego JMPana Aleksandra Korwina Gosiewskiego referendarza i pisarza WksL wieliskiego puńskiego kupiskiego etc. starosty, który jest od KJM do Smoleńska i innych zamków siewierskich, które są od Moskwy rekuperowane zupełną mocą zesłany, abym zrewidował daninę nieboszczyka sławnej pamięci Walentego Karlińskiego strażnika smoleńskiego, w której daninie wymierzyłem włók sześćdziesiąt, a mianowicie w derewniach Jezierzyńskiej, Korobajowie i w poczynku Świecitkowie, w pustoszach Hłuszycy, Iwanowie, Olizarowie i w poczynku Janczakach w województwie smoleńskiem we włości jelniskiej nad rzeką Stranną leżące.

Tego gruntu ograniczenie tak się w sobie ma. Pierwsza ściana granice od rzeczki Stranny od u[j]ścia rzeczki Piskle idąc śrzodkiem w zwyż rzeczki Piskle do poprzecznej ściany, do kopca, który usypany na brzegu rzeczki Piskle, na gruncie tarasowskiem. Od którego się ta ściana powraca i od tejże Piskle idąc prostem trybem do kopca wielkiego narożnego i dęba, na którym są dwa krzyże i po trzy wręby wycięto. Od tego kopca i dębu powraca się druga ściana granice prostem trybem idąc do gruntu charyńskiego, do starej granice charyńskiej, idąc prosto starą granicą do wierzchowia ruczaju Łozczyny, którym wpada granica stara w rzeczkę Strannę. W której Strannie ta się granica kończy, na której ścienie i kopce poboczne przez pięć sznurów są usypane i na różnych drzewach krzyże i po trzy wręby wycięto. A z Tran [zamazane] powracając w prawo granicą starą wedle gruntu cerkwie Świętego Hrehoria, to jest [sta]rą zasieką zakrzywioną idąc prosto ścianą do rzeczki Kniezanki. A rzeczką Kniezanką powracają śrzodkiem w prawo zwyż idąc prosto do kopca narożnego, który na brzegu Kniezanki usypany, przy wierzchowiu rzeczki Kniezanki, na gruncie janczakowskiem, powracając granicą starą czehaczowską, która dzieli grunt janczakowski i zubiński. Od tego kopca narożnego prosto ścianą idąc wedle gruntów sczyplowskich, czechaczowskich w wielki Mech Lewonowski. A śrzodkiem mchu i błota lewonowskiego idąc w prawo starą granicą gruntów lewonowskich, zajmując grunty jozierzyńskie, prosto idąc starą granicą w rzeczkę Strannę, a rzeczką Stranną postępując śrzodkiem do u[j]ścia rzeczki Piskle. U którego się pierwsza ściana granice zaczęła i tam się kończy.

Na tych ścianach kopce narożne i na różnych drzewach krzyże i po trzy wręby wycięto. Którą to daninę zrewidowawszy i dostatecznie wymierzywszy tak jako jest sama w sobie tych [niezrozumiałe] zwyż pomienionych w przywileju JKM i granice kopcami [nieczytelne] i pobocznymi według listu JMPana referendarza podałem ten grunt JMPanu Marcinowi Karlińskiemu chorążemu ziemskiemu smol[eńskiemu] rot[mistrzowi] JKM w moc dzierżenie i spokojne używanie prawa lennego. Co dla lepszej wiary i pewności dałem ten list mój z podpisem ręki mej własnej i z moją pieczęcią. Pisan w Smoleńsku dnia trzydziestego decembris roku tysiąc sześćset dwudziestego piątego.

Tagi , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz