Danina pana Macieja Poniatowskiego [1]

Jag 906, s. 440 (wg pierwotnej numeracji). Skan 383.

Maciej Poniatowski otrzymuje wymiar derewni Pawluchino, Hordziejowo, Matyrowo, Szyszłowo, Woroninowo oraz pustoszy Pierzszkowo, Hałkowo, Lewonowo nad rzekami Wopiec i Załazienka. Przepisał i zredagował Jakub Brodacki.

Adam Zaręba mierniczy JKM województwa smoleńskiego przysięgły.

Czynię wiadomo tym listem moim, iz za przywilejem JKM PNM JMPanu Aleksandru Poniatowskiemu na wymierzenie w derewniach Pawluchina Horodziejowie, Matyrowie i Szyszłowie i w pustoszach do nich należących włók piędziesiąt [nieczytelne w przyległych pustoszach Szułoswino [?] konferowanym i za osobliwem do mnie [nieczytelne] listami do mnie pisanemi, zjechawszy do stanuw opieckiego czyniłem pomiar w poimienionych derewniach Pawluchinie, Hordziejowie, Matyrowie, Rysztowie i Woroninowie, także w Prianowie, które jako tym przyległe panu Poniatowskiemu przez jednorala [?] województwa smoleńskiego do wymierzenia prawnie podane były więcy w pustoszach Pierzszkowie, Hałkowie i Lewonowie, a między tymi derewniami leżących nad rzeką Wopcem i Załazienką, będących.

Tego gruntu ograniczenie tak się w sobie ma. Pierwsza ściana granice od rzeki Wopca Małego od kopca narożnego na brzegu tej rzeki wedle gościńca dorohobuskiego usypanego, który dzieli grunt po lewej stronie przez gościniec pustoszy Starej pana Madalańskiego, a po prawej grunt pana Macieja Poniatowskiego po gościniec z Hordziejowa. Od tej rzeki i kopca narożnego wedla tego gościńca po prawej stronie nad błotem pławicznym usypanego, który dzieli grunt po lewej stronie pustoszy Starej, z drugiej strony grunt pierwszy [pustoszy?] Kryczkowa, a po prawej grunt Hordziejowa. Od tego gościńca i kopca w prawo błotem przez mszarzyny idąc wedle kopców pobocznych starą miedzą hordziejowską znamionami na drzewach w błoto, które między Hordziejowem i Kniażym Siołem, a błotem w rzekę Wopiec. A rzeką Wopcem w niż śrzodkiem idac do kopca narożnego po drugiej stronie rzeki Wopca na brzegu błota usypanego, który dzieli grunt po lewej stronie wielmożnego JM ojca archiepiskopa smoeńskiego derewni Tatarowczyzny, a po prawej grunt pana Poniatowskiego Cupnianowa. Od tej rzeki i kopca w prawo rowem kopca narożnego nad tym rowem usypanego, który dzieli grunt po lewej ręce ze dwóch stron JM ojca archiepiskopa smoleńskiego Tatarowszczyzny, a po prawej grunt Cupnianowa. Od tego rowu i kopca w prawo prosto do kopca winklowego w rów [nieczytelne] przy okolicy derewni Tatarowszczyzny usypanego, który dzieli grunt po lewej stronie okolica Tatarowszczyzny, a po prawej ze dwóch stron grunt pana Poniatowskiego Cupnianowa. Od tego kopca w lewo rowem do kopca narożnego, nad tym rowem usypanego, który dzieli grunt z jednej strony po lewej stronie JM ojca archiepiskopa smoleńskiego Zalesowa, a po prawej Cupnianowa. Do tego rowu i kopca w prawo [gra]nicą ojca archiepiskopa zdąt [?] znamionami na drzewach wyciętemi wedla [kopców] pobocznych na tej granicy usypanych do gościńca dorohobuskiego ony [?] [nieczytelne] obapół usypano kopców dwa nad rowem knitym, które dzielą grunt po lewej [stronie?] ojca archiepiskopa smoleńskiego Aleszyna, a po prawej grunt pana Poniatowskiego Mozyrowa. Od tego gościńca idąc ścianą zakrzywioną znamionami na drze[wach] do kopca pobocznego na brzegu błota rzeczki Zrowienki usypanego [nieczytelne] po lewej stronie oca archiepiskopa Aleszyna, a po prawej grunt pana [Poniatow?]skiego Hałkowa i Syszyłowa. Od tej ściany i kopca rzeczką i rowem w górę postąpiwszy do starej między Kęcielnikowa i Szyszłowa. Tą miedzą starą idąc do drogi z Molkowa do Smoleńska idącej. Tą drogą molkowską idąc do kopca pobocznego wkomu [?] rowu wedla drogi z Mordzina do Hyszłowa idącej usypanego tym rowem wzwyż do kopca narożnego na brzegu rzeczki Załazienki przeciwko rowu w niżej drogi molkowskiej usypanego, który dzieli grunt po lewej stronie pana Tomasza Recewicza, który się odciął od Lewonowa po rów, a po prawej grunt pana Poniatowskiego Lewonowa. Od tego kopca rzeczki Załazienki w niż śrzodkiem postąpiwszy do kopca winklowego pobocznego [nieczytelne] usypanego przy kopcu [nieczytelne], który dzieli grunt Weranina. Od tej [rzeczki?] i kopca w lewo idąc wedle rowu znamionami na drzewach do drogi z Sielina do Weraninowa idącej, przy której obapół usypano kopców dwa. Tąż ścianą znamionami na drzewach idąc prosto do kopca naroznego na brzegu [nieczytelne] Źerebcowa, a po prawej grunt pana Poniatowskiego Wereninowa. Od tej ściany i kopca rzeką Wopcem w niż śrzodkiem idąc do pierwszego kopca, od którego się pierwsza ściana granice zaczęła i tam się kończy. W tem ograniczeniu kopcami narożnemi i pobocznemi dostatecznie usypana i na różnych drzewach krzyże i po trzy wręby wycięto. W których jeszcze do piąciudziesiąt włók nie dostawało włók cztyrech, przycięły się w ten pomiar dwie pustoszki Kuźnino i Kotelnikowo w zaścianku między pustoszami ojca archiepiskopa smoleńskiego Czeluskinem i Dzidzynem, a pana Poniatowskiego Dysełowem i pana Racewicza Morawnem leżące, w których także po starych ich miedzach idąc cztyry włoki namierzyły się. Za któremi pustoszami i za rzeczką Zrowienką, która grunt tych pustoszy kończy zostało się jeszcze ucinków pól czeluskinskich i Łubinskiego Lasu włók sześć w zaściankach między pustoszami ojca archiepiskopa smoleńskiego Czeluskinem i Łobinem [?] i kopcami usypanemi od rzeczki i Rozninki [Rowienki?] do Irowny [?] rzeki nad Czeluskinem i Łubinem idacemi w między i rówą rzeką przeciwko w Kolnikowie i rowem za rzeka granica starą pana Poniatowskiego Kinkina [?] i Hotelnikowa będących, to jest idąc do kopca od Rowienki rzeczki ojca archiepiskopa smoleńskiego nad Czeluskinem [?] i Łubinem w górę aż do Irowy. A Irową zaś w górę aż do rowu pod Łosłurem rowem zaś w górę mimo Dudzina aż nazad do Irowenki rzeczki początku. Irowienką zaś w niż aż do miedz starych Dudzina [nieczytelne] i Konkina nad Irowną węgłami się schodzących, których włók nie daję [nieczytelne] na błota [nieczytelne] włók zwyż mianowanych pana Poniatowskiego derewnie nad Wopcem Małym odeszli nad miarę, ale to dodawszy wolej i konfirmaciej [nieczytelne], pomienionych jednak włók sześćdziesiąt w derewniach [nieczytelne] panowie [?] Hordziejowie, Marynowie, Szyszłowie, Woroninowie i pustoszach Pierskowie, Ha[nieczytelne], Lewonowie i Kotelnikowie sposobem wyżej napisanem odmierzywszy i dostatecznemi kopcami usypawszy i znakami po drzewach naznaczywszy krzyże z trzema wrębami powycinawszy, pomienionemi panu Poniatowskiemu podałem w moc dzierzenie prawa lennego wieczystego.

Co dla lepszej wiary i pewności daję ten list mój mierniczy wymiaru i ograniczenia mego z podpisem ręki mej własnej i z moja pieczęcią. Pisan w Smoleńsku dnia pierwszego sierpnia roku tysiąc sześćset trzydziestego szóstego.

Tagi , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz