DANINA PANA JANA WOJEWÓDZKIEGO

danina Jana Wojewódzkiego 001Jan Wojewódzki otrzymuje wymiar pustoszy Marynino nad rzeką Borowką we włości iwankowskiej. Przepisał, zredagował i mapką opatrzył Jakub Brodacki.

Jag 906, s. 170 wg pierwotnej numeracji (skan 167)

na poczet rotmistrzowski koni dwunastu według regestru popisowego.

Adam Zaręba mierniczy JKM województwa smoleńskiego przysięgły.

Czynię wiadomo tym pisaniem mojem, iż za uniwersałem JKM PNM na dwieście koni pieniężnych do mnie wydanego i za listem podawczem JMP rewizora podsędka smoleńskiego wymierzyłem i zawiódł gruntu do paszni i osady zgodnego na poczet rotmistrzowskiego koni dwunastu według regestru popisowego JMP Janowi Wojewódzkiemu rotmistrzowi JKM włók czterdzieści ośm, mianowicie na pustoszy Maryninie w województwie smoleńskiem we włości iwankowskiej, nad rzeką Borowką z obu stron końcem do rzeki Owości, drugiem końcem rogu do rzeki Dobromierki.

Tego gruntu ograniczenie tak się ma. Pierwsza ściana granice od rzeki Owości, od ściany zakrzywionej, na której na brzegu Owości usypany kopiec, który dzieli po lewej ręce sianożęć pana Mokrzyckiego, a po prawej pana Jana Wojewódzkiego. Od tej rzeki i kopca w prawo przez sianożęć w kraj lasu czarnego błotnego, na lewo powróciwszy wedla sianożęci pana Mokrzyckiego, idąc znamionami na drzewach wyciętemi w rzeczkę Borowkę. A rzeczką Borowką postąpiwszy w górę. Z rzeczki Borowki w lewo [w] ścianę prosto przesieczoną, na której usypany kopiec, który dzieli puszczą JKM czarnego lasu po lewej ręce, a po prawej ręce grunt pana Wojewódzkiego pustoszy Marynina. Od tej rzeczki i kopca prostą ścianą znamionami na drzewach wyciętemi, przez kraj puszczy błotnej czarnego lasu. Tą ścianą przez Chołm, znamionami na drzewach wyciętemi, do kopca narożnego, na brzegu Dobromierki rzeczki usypanego, który dzieli grunt po lewej ręce z obu stron puszczy JKM. Od tej ściany i kopca w prawo powróciwszy rzeczką Dobromierką w górę idąc w ścianę po prawej ręce przesieczoną przez mszarzyny błotne znamionami na drzewach, krzyże i po trzy wręby wyciętemi, idąc prosto ścianą do rzeki Borowki. A rzeką Borowką w niż, nie dochodząc pustoszy Marynina. Z rzeczki Borowki w lewo na drugą stronę w ścianę przesieczoną, na której na brzegu kopiec usypany, który dzieli grunt po lewej ręce wioski Lipnika. A po prawej ręce grunt pustoszy pana Wojewódzkiego Marynina, zajmując obapół rzekę Borowkę. Od tego kopca prostą ścianą przez górę do drogi z Lipnik do Marynina idącej, przy której usypany kopiec. Od tej drogi i kopca prosto ścianą przez bór znamionami na drzewach wyciętemi, idąc do rzeki Owości do Wiru Wielkiego Krutego, przy którym kopiec usypany i na dębie, klonie krzyże i po trzy wręby wycięto. Od tej ściany i wiru rzeczką Owoscą w niż postąpiwszy do pierwszej ściany i kopca. U którego się pierwsza ściana granice zaczęła i tam się kończy.

W tem ograniczeniu kopcami narożnemi i pobocznemi dostatecznie usypano i na różnych drzewach krzyże i po trzy wręby wycięto. Które to włók [czterdzieści] ośm za uniwersałem JKM wymierzawszy i ograniczywszy podałem w moc dzierżenie [s. 171:] panu Iwanowi Wojewódzkiemu. Na com dał ten list mój mierniczy z podpisem ręki mej własnej i z moją pieczęcią pisan w Smoleńsku dnia dwudziestego czwartego augusta roku tysiąc sześćset dwudziestego szóstego.

Tagi , , , , , , , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz