DANINA PANA HENDRYCHA RAMA

danina Henryka Rama 002Kurlandczyk Hendrych Ram otrzymuje wymiar wioski Szewnino, Miszkowo, pustoszy Kononowo, pustynki Hrydzino we włości juriewskiej nad rzeką Opsą. Przepisał, zredagował i mapką opatrzył Jakub Brodacki.

Jag 906, s. 308 wg pierwotnej numeracji (skan 285)

Adam Zaręba mierniczy JKM województwa smoleńskiego przysięgły.

Czynię wiadomo tym pisaniem mojem, iż za przywilejem JKM PNM i za listem JW JMP Aleksandra Korwina Gosiewskiego wojewody smoleńskiego starosty puńskiego etc., abym wymierzył gruntu do paszni i osady zgodnego włók trzydzieści pięć panu Hendrychowi Ramowi Kurlandczykowi z łaski JKM prawem lennym konferowaną, mianowicie w wioskach Szewninie, Miszkowie, w pustoszach Kononowie, pustynce Hrydzinie w województwie smoleńskiem, w starostwie bielskiem, we włości juriewskiej, nad rzeką Opsą leżące.

Tego gruntu ograniczenie tak się ma. Pierwsza ściana granice od rzeki Opsy, od ujścia rzeczki Dobrohoszczy. Tą Dobrohoszczą w górę śrzodkiem idąc do kopca narożnego, przeciwko zatoku [?] tej rzeczki Dobrohoszczy, nie dochodząc mostu, na pagórku przy drodze z Miszkowa [?] do Kononowa idącej usypanego, który dzieli grunt po lewej ręce JKM Kurowa, a po prawej grunt pana [tu chyba opuszczono: Rama] Hrydzina. Od tej rzeczki Dobrohoszczy zatoku i kopca, powróciwszy w lewo, prosto ścianą idąc, znamionami na drzewach do drogi z Szewnina do Białej idącej, przez którą przeszedłszy usypany kopiec. Tąż ścianą znamionami na drzewach krzyże i po trzy wręby wyciętemi, prosto idąc przez mszarzynę do kopca narożnego, około brzozy usypanego, który dzieli grunt po lewej ręce ze dwóch stron JKM, który się odciął od Szewnina, a po prawej grunt pana Rama tejże w [?] Szewnina. Od tej ściany i kopca powróciwszy w prawo, prostą ścianą znamionami na drzewach idąc wedle kopców trzech pobocznych na tej ścienie usypanych do kopca narożnego, przeszedłszy drogę z Barcieniowa do Białej idącą, około brzozy usypanego, który dzieli grunt po lewej ręce ze dwóch stron JKM nazwanej Trachaczowskiej i Kościeniewskiej, a po prawej grunt pana Rama Miszkowa. Od tej ściany i kopca powróciwszy w prawo, prosto ścianą znamionami na drzewach idąc wedle kopców pobocznych dwóch do ruczaja Podwojskiego, przy którym na brzegu około trzech olch usypany kopiec. Tym ruczajem Podwojskiem w niż idąc w rzeczkę Opsę. A rzeczką Opsą w niż śrzodkiem idąc do ujścia rzeczki Dobrohoszczy. U którego się pierwsza ściana granice zaczęła i tam się kończy.

W tym ograniczeniu kopcami narożnemi i pobocznemi dostatecznie usypano i na różnych drzewach krzyże i po trzy wręby wycięto. Które to włók trzydzieści pięć wymierzawszy i dostateczne ograniczenie uczyniwszy poza przywilejem JKM i za listem JMP wojewody smoleńskiego, podałem w moc [na tym dokument się urywa. Następna strona ma numer 317. Znajduje się na niej dokument wymiaru dla Jana Wolińskiego vel Wołyńskiego we włości ładyskiej].

==========

Trudno powiedzieć, co zawierały brakujące strony. W spisie treści po daninie Hendrycha Rama następuje od razu włość ładyska z daniną Jana Wołyńskiego. Świadczyłoby to o tym, że spis został sporządzony nie przez Adama Zarębę, lecz później.

Tagi , , , , , , , , , , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz