Danina ojcom jezuitom

danina jezuitów we włości dąbrowieńskiej 005Wymiar dla kolegium orszańskiego ojców jezuitów w puszczy smoleńskiej we włości dąbrowieńskiej. Przepisał Władymir Prochorow. Zredagował Jakub Brodacki. Mapkami opatrzyli Władymir Prochorow i Jakub Brodacki.

Jag 906, s. 1 wg pierwotnej numeracji (skan 16)

Kolegium Orszańskiego, dana szmat puszczy mszystej dla drew na opał, we włości dąbrowieńskiej, nad rzeką Dnieprem leżąca. W której danine wymierzono lasu mszystego wzdłuż na siedem wiorst, a poprzek wiorst dwie, w roku 1623 dnia jedynastego nowembra.

Ks. Marcin Cieszewski czynię wiadomo, iżem będąc wysłany od JMKs Heronima Kieniszkowi rektora kollegium orszańskiego, odebrali [?] szmat puszcze i w moc wziął w puszczy Smolenskiej danej [należącej do] JKM na Collegium Orszańskie we włości dąbrowieńskiej, a podana nam przez Pana Adama Zarębę Mierniczego JKM, za rozkazaniem JMP Aleksandra Korwina Gosiewskiego referendarza i pisarza WKsL wieliskiego, puńskiego, kupiskiego, etc. starosty, który jest od królestwa IM1 do Smoleńska i do innych zamków siewierskich, od Moskwy rekuperowanych, zupełną mocą zesłany. Który to Pan Zaręba ograniczenie tej puszczy listem swojem opisuje, a mianowicie:

Ja, Adam Zareba mierniczy JKM czynię wiadomo tym pisaniem moim, iż będąc ja zesłany od JMP Aleksandra Korwina Gosiewskiego referendarza i pisarza WKsL wieliskiego, puńskiego, kupiskiego etc. starosty, który mając wprzód rozkazanie od Królestwa IM, aby Ojcom Jezuitom Orszanskiego kolegium szmat puszcze podał w moc i ograniczył w puszczy smoleńskiej w stanie dąbrowieńskim nad rzeką Dnieprem leżąca, jako w przywileju JKM opisuje, zlecił mi to i rozkazał, abym tego wiernie dojźrzał, żeby wolej i rozkazaniu JKM dosyć się stało.

Tego lasu czarnego mszystego, do paszni niezgodnego, ograniczenie od ujścia rzeczki Rzeczenia, który wpada w Dniepr. Pierwsza ściana granice podłużna, puszczając grunty JKM po lewej ręce, Ojców Jezuitów, po prawej ręce, środkiem Dniepra, aż do ruczaju albo rowu głębokiego Krutujra nazwanego, u którego się ściana podłużna kończy. Druga ściana poprzeczna zaczyna się od Dniepra, gdzie ta Krutyra wpada w Dniepr i idzie tymże ruczajem w wierzch na mchy błotne, puszczając grunty JKM po lewej, a Ojców Jezuitów po prawej ręce. A ze mchów błotnych idzie krajem ostrowu małego, w którym są na drzewach krzyże i po trzy wręby wycięte, z obu stron drzewa. Tąż ścianą poprzeczną znamionami na drzewach wyciętemi do kopca narożnego, który jest na kraju tych mchów i błot przy ostrowach suchej puszczy JKM usypany, w którem kopcu jest jodła ze dwiema krzyżami i sześć wrębów wycięto, i około na inszych drzewach krzyże i po trzy wręby wycięto. Tam się ściana poprzeczna kończy. Trzecia ściana podłużna zaczyna się od tego kopca na [różnych?] znamion wyciętych, prosto idąc przez mchy i błota, i przez ostrowki małe z znamionami na różnych drzewach krzyże i po trzy wręby wyciętemi, aż do kopca narożnego nad rzeką [Rzeczenią?] [usypan]ego, na gruncie klemenciejowskiem puszczając grunty JKM po lewej ręce [dłuższy fragment nieczytelny] granicy mchu i błota. U którego się kopca ta ściana trzecia kończy. [s. 2:] W [dłuższy fragment nieczytelny], która idzie śrzodkiem rzeczki Reczenia aż do Dniepra, gdzie też weń wpada. Na którym ujściu Dniepra i Reczenia, ta się ściana czwarta skończyła. U którego się była zaczęła puszczając grunty JKM po lewej, a ojców jezuitów po prawej.

Który to szmat puszczy i mchów błotnych tak ograniczywszy, i żylcami starożytnymi JKM zawiódłszy, wedlug przywileju JKM za wysłaniem i rozkazaniem, JMP referendarza podałem w dzierżenie i spokojne używanie JchM ojcom jezuitom Kolegium Orszańskiego, a mianowicie JMKs Hieronimowi Kieniszkowi rektorowi Kollegium Orszańskiego, Ja, ks Cieszewski imieniem będąc od niego zesłanym, z Kolegium Orszańskiego, na com dał ten list mój przy pieczęci, z podpisem ręki mej własnej, ojcom Jezuitom Orszańskim2.

Pisan w Smoleńsku roku tysiąc sześćset dwudziestego trzeciego, miesiąca nowembra dnia jedynastego.

A iż Pan Adam Zareba mierniczy JKM, według wolej i rozkazania JKM jako też i JMP referendarza ograniczył, i nam w moc podał, ten szmat puszczy i listem swojem to ograniczenie opisał, na to mu daję ten list mój przeciwny. Pisan w Smolensku, roku tysiąc sześćset dwudziestego trzeciego, dnia jedynastego nowembra.

1Królewicz Władysław Zygmunt tytułowany jest tutaj królem obok Zygmunta III, gdyż cieszył się tytułem cara moskiewskiego. Uczestniczył w zarządzaniu smoleńszczyzną obok króla, jako jej formalny administrator. W praktyce województwem zarządzał przede wszystkim Aleksander Gosiewski, co jest widoczne w prawie każdym dokumencie księgi Zaręby.

2Składania zdania zawiła, wiele zdań podrzędnie złożonych ;-)))

Tagi , , , , , , , , , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz