Danina budowniczego smoleńskiego Jakuba Wonlara

Jag 906, s. 221 (wg pierwotnej numeracji). Skan 210.

Jakub Wonlar otrzymuje wymiar uroczyszcza Majakowo we włości berezańskiej. Wymieniona w wymiarze rzeka Moszna II nie jest dopływem rzeki Chmość, lecz dopływem rzeki Żierezpei. Przepisał i zredagował Jakub Brodacki.

Adam Zaręba mierniczy JKM województwa smoleńskiego przysięgły.

Czynię wiadomo tym pisaniem mojem, iż będąc wysłanym od jaśnie wielmożnego JMPana Aleksandra Corwina Gosiewskiego wojewody smoleńskiego, puńskiego etc starosty, który list od Króla Ich [?] Mści do Smoleńska i do innych zamków siewierskich od Moskwy rekuperowanych [z] zupełną mocą zesłany. Abym wymierzył gruntu do paszni i osady zgodnego JMPanu Jakubowi Wolnarowi budowniczemu smoleńskiemu włók czterdzieści, a mianowicie na uroczy[s]zczy Majakowie, w którym to uroczysku i w przyległych gruntach pustych wymierzono, którego to gruntu ograniczenie i pustoszy.

Naprzód poczyna się pierwsza ściana granice od starego mostku, który jest na wielkiem błocie Rzawca, które to błoto dzieli włość berezańską. Na brzegu tego Rzawca pierwszy kopiec usypany narożny na gruncie Chwiedzina. Od tego kopca powracając pierwszą ścianę granicy, wedle błota wielkiego Rzawca, po prawej ręce idąc do starej granicy, która dzieli grunty P. Ille [?] Łykoszyna. Na starej tej granicy drugi kopiec narożny usypany na gruncie Fiedzina i pobok gruntu ryszkowskiego. Od tego kopca drugiego powracając granicę starą miedzą, idąc ścianą zakrzywioną do kopca trzegiego narożnego, który usypany na brzegu łuku [łuhu?] wielkiego, na gruncie Chwiedzina. Od tego kopca powracając granicę środzkiem łuhu wielkiego, idąc na niż w rzekę Mosznę. A Moszny żrzodkiem do uścia Ruczaju Niemarłego. A od uścia ruczaju Niemarłego śrzodkiem idąc w wierzchowie do kopca czwartego naroznego, który usypany na brzegu, na gruncie chwiedorowskiem. Od tego kopca powracając granicę, prosto idąc w starą granicę wierzbiłowską, śrzodkiem łuhu na niż idąc do kopca pobocznego, który usypany na gruncie płahidowskiem, wedle drogi, która idzie do Lipek. Od tego kopca, tymże łuhem w wielką ścianę, która dzieli grunty błotkowskie prosto idąc do kopca piątego narożnego, który usypany na gruncie daniłowskiem na poprzecznej ścienie. Od tego kopca narożnego powracając granicę, prosto idąc do kopca narożnego szóstego, który usypany na gruncie derewieheńskim. Od tego kopca [niezrozumiałe] na lewą rękę granice wedle gruntów derewieheńskich, prosto idąc przez Olszą rzekę do kopca pobocznego przez wierzch stawu, który usypany na drugiej stronie brzegu Olszy na gruncie makowskiem. Tąż ścianą prosto idąc do kopca narożnego, który usypany na gruncie Makowa, wedle drogi kozińskiej. Powracają granicę śrzodkiem do drogi kozińskiej, idąc do kopca ósmego narożnego, który usypany na gruncie juszyńskiem. Od tego kopca powracając ścianę podłużną, zajmując gruntu część Juszyna, prosto idąc do kopca pobocznego, który usypany na gruncie juszyńskiem, wedle błota subornego. Od tego kopca prosto idąc przez wielkie błoto suborne, i przez rzeczkę Olszą temiż wielkiemi błotami na drogę nazwaną Zimiec. A z drogi Zimca zajmując grunty [okienko] fiedyńskie, tak jako same w sobie, w starej granicy są. Od tego Fiedyna, granica starą do kopca pierwszego narożnego. U którego się pierwsza ściana granice zaczęła i tam się mkończy u mostku starego błota wielkiego Rzawca.

 W tem ograniczeniu kopcami narożnemi i pobocznemi dostatecznie usypano i na różnych drzewach krzyże i po trzy wręby wycięto. Które to włók czterdzieści wymierzawszy i dostatecznie ograniczenie uczyniwszy, podałem w moc, dzierżenie JMP budowniczemu smoleńskiemu. Co dla lepszej wiary i pewności dałem ten list mój z podpisem ręki mej własnej i z moją pieczęcią. Pisan w Smol[eńsku] d. dwudziestego siódmego maj roku tysiąc sześćset dwudziestego szóstego.

Tagi , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz